Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plaża. Pokaż wszystkie posty

20250206

1000 Zamek Dunajec Niedzica (Trefl)

Druga część polskiej trójki od Trefla. Jako pierwsze, na rozgrzewkę, poszło "Morze Bałtyckie" - o tym przeczytacie w poprzednim wpisie. Tym razem na biurko trafia największy obrazek z zestawu - Zamek Dunajec. Nadal go nie zobaczyłem na żywo, więc układaniu towarzyszył mi niemały turystyczny moralniak!

Ale na samą układankę ostrzyłem sobie zęby chyba najbardziej z całego zestawu (tak, mimo obecności Warszawy, choć już w wersji 500). Mimo małych rozmiarów, szykowało się niezłe wyzwanie. W przeciwieństwie do dwóch prostych i małych obrazków, tutaj mamy 1000 w normalnych kolorach i relatywnie duże fragmenty z drobnymi liśćmi, niebem i wodą.

Dodam jeszcze, spełniając kronikarski obowiązek, że relację z poprzedniego "rzutu za trzy" znajdziecie tutaj: Wenecja (1000), Koloseum (500), Forum Trajana (500). Natomiast polskie akcenty z wcześniejszych zmagań, to np.: Malbork (1000) z cyklu "Szlakiem Odkrywców".

Wciągające!

Wow, to jest to! Tak się nakręciłem owym "wyzwaniem", że dobrze, że w ogóle o zdjęciach pamiętałem. Wybaczcie zatem, że fotograficznie pierwsze wstawki będą już "z biegu". Ale to naprawdę wciągający obraz. Jakość (kolory, wycięcia) na tyle dobra, że mimo podobieństw, łatwo dopasować kształtami szukanego elementu. Nie uchroniło mnie to jednak przed dwiema pomyłkami. Co tym bardziej pokazało, że te puzzle potrafią być "tricky"!

W tym konkretnym przypadku nie kładłem na początku nacisku na ramkę. Owszem, przy wielu podobnych elementach, odseparowanie od reszty puzzli tych z krawędziami zawsze pomaga (i samo wysortowanie ramki zrobiłem), ale obramowanie pozostawiłem częściowo otwarte, skupiając się na szybkim dopasowywaniu fragmentów podobnych tematycznie i/lub kolorystycznie.






Mozolnie i...szybko?

Wydawało mi się, że ledwo co dopasowuję, że idzie wolno, że nie doceniłem obrazka, a tymczasem sami widzicie powyżej, ile było już zrobione w momencie, gdy "zaraz zrobię zdjęcie początków" w końcu ciałem się stało.

Mimo wcale nie najłatwiejszego obrazka, zdecydowanie polecam. Nawet, jeśli nie macie ochoty na pozostałe dwie "pięćsetki" z zestawu, dla tych konkretnych warto kupić cały trójpak.




 

20250205

500 Morze Bałtyckie (Trefl)

Po raz drugi miałem okazję zmierzyć się z trójpakiem od Trefla, tym razem same polskie akcenty, więc było to dla mnie coś dodatkowo fajnego. Nie tylko ze względu na ukochaną Warszawę w zestawie, ale o niej później. Relację zacznę od północy naszego pięknego kraju i ciągle urokliwego wybrzeża!

Przy takich zestawach automatycznie włącza mi się swego rodzaju wyzwanie, challenge. Przecież to małe, przecież to szybkie, zmierzę się ze sobą, etc. Ale gdy tylko puzzle lądują na biurku, pochłaniam je jak każde inne, co u mnie oznacza - ni mniej, nie więcej - z należnym im szacunkiem. Szczególnie przy takiej kombinacji. Niecodziennie układam podobające mi się obrazki z własnego kraju.

Swoją drogą... Wiedzieliście, że Bałtyk ma ok. 10000 lat (w zależności od wersji, maksymalnie kilkanaście tysięcy)? Młodzieniaszek! Wciąż u nas niedoceniany, zbyt często, bardzo niesprawiedliwie zresztą, oceniany jedynie przez pryzmat gofrów, "techno" i pstrokatości kilku miast w szczycie sezonu. Ale... te rozmyślania zostawię na inne spotkanie, dzisiaj jesteśmy tu dla puzzli oczywiście.

Dodam jeszcze, spełniając kronikarski obowiązek, że relację z poprzedniego "rzutu za trzy" znajdziecie tutaj: Wenecja (1000), Koloseum (500), Forum Trajana (500). Natomiast polskie akcenty z wcześniejszych zmagań, to np.: Malbork (1000) z cyklu "Szlakiem Odkrywców".
 

500+

Nie będę Was czarował, że obrazek ten był dla mnie jakimś wyzwaniem, choć chętnie zmierzyłbym się z nim w wersji 3000. Dlaczego? Jest fajnie wykonany, każda część układanki miała fajne elementy. Bardzo przyjemny relaks przy dobrej muzyce w tle. Nagrodą jest przyjemny widok, a jego zarysy widzimy już po kilku chwilach spędzonych nad tą częścią tryptyku.




 

Na plażę - tylko melexem!

Godzina, dwie... Półtorej? Może mniej, ale wiem, ilu z nas układa i jakie czasy mają ci prawdziwi zajawkowicze, zatem uprzedzam: nie, nie liczyłem czasu (: Tak, to było ultra szybkie i chętnie zrobiłbym taki nadmorski "minimal" z zachodzącym Słońcem w większej liczbie puzzli. Nic tylko wyobrazić sobie, że już całkiem niedługo w podobnych okolicznościach będzie można wybrać się ze znajomymi i butelką wina z kocykiem i aparatem i przeżywać takie widoki na żywo. Oby do lata!

Muzyczny bonus ;)