Wakacje sprzyjają wakacyjnym klimatom - również w świecie puzzli. Jakoś mniej lub bardziej świadomie, układa się raczej słońce, morze, porty, obrazy, z których czuć lato. Sprzyjają chyba temu też okresy naszego tegorocznego polskiego lata - z aurą daleką od corocznych już fal upałów, do których, jak widać, przywykliśmy.
Wracamy na Ziemię, na ziemię, nad wodę. Marina Grande, Capri, Campania. Wyspa oczywiście równie kultowa, co wspomniana wyżej perełka motoryzacji. Niezwykle urokliwa, w bezpośrednim sąsiedztwie Neapolu. Wyspa dzieli się na dwie części, w skrócie - wyższą (Anacapri) i niższą (Capri). Mimo małych rozmiarów, ma bardzo zróżnicowany krajobraz.
Puzzle są więcej niż dobre, bardzo lubię Clementoni w formacie 1500 elementów. Trochę więcej radości z układania i fajniejszy efekt końcowy dla oka, satysfakcja. Taka układanka już coś "waży", oczywiście nie ujmując fajnym i lubianym "tysiakom".
Polecam wszystkim, szczególnie puzlarom i puzlarzom z sekcji "widoki". Stopień trudności zdecydowanie nie będzie ograniczeniem dla nikogo, choć z racji 1500 elementów, to zabawa raczej dla tych, którzy coś już wcześniej ułożyli (szczególnie część obrazka z niebem).