Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bayarea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bayarea. Pokaż wszystkie posty

20241208

1000 San Francisco (Clementoni)

San Francisco, USA

Ok, wiecie jakim fanem jestem puzzli będących ni to zdjęciami, ni to komiksami, ni to obrazami, ni to nie wiem czym? Przekolorowanych i dziwnych? Nie jestem. Ale puzzle to puzzle, obrazek to obrazek i nie ma przebacz, są - trzeba układać. I nawet przyznać się można, bo nie takie złe. Oczywiście, jak się domyślacie, zadanie dość proste. Stylistyka bardziej "kreskówkowa", rozmiar nie za duży, tu kłopotów się nie spodziewałem i - nie ma jak nawet budować suspensu - long story short, żadne nie wystąpiły. Fajne? Tak, jak słońce w poranek 27 lipca. Ja też nie pamiętam, ale mogło być słońce, bo to lipiec. I mogło być fajnie, kto wie, może nawet wtedy się wyspałem i fajnie było w tym słońcu wypić kawę. To, co wiem na pewno, to fakt, że 27 lipca 2024 roku odbył się 27 lipca 2024 roku. I tak pewnie będzie z tymi puzzlami.

Gdyby ktoś mimo wszystko zapałał jednak wielkim uczuciem do tego obrazu, to Clementoni dorzuca jeszcze obrazek gratis! Nic, tylko do sklepu po ramkę marsz! (:


Do herbaty

Na pewno po nic mocniejszego nie trzeba sięgać. Aż tak nikogo to nie zdenerwuje. Samo ułożenie ramki zdeterminuje kolejne ruchy i poza małym fragmentem obrazu, niemal wszystko, po co sięgniecie z pudełka z elementami, będziecie w stanie zidentyfikować po krótkim spojrzeniu na obrazek. W moim wypadku, na pierwszy strzał poszło niebo, część budynków, potem szybko poszedł, a raczej pojechał, tramwaj. Oczywiście, wdzięcznym fragmentem jest samochów, a reszta? No reszta to już naprawdę drobnica, w trybie losowym ciągniesz z pudełka i minimum dopasowujesz miejsce.



Po sprawie

Dobrze, pozwalam sobie na śmieszkowanie, ale to nadal puzzle i to bardzo fajna chwila rozrywki. Dla regularnie układających jakieś hardkorowe góry, lasy i zachody, nie będzie to wyzwaniem. Nadal jednak to układanka, która pozwoli połączyć układających w różnym wieku i z różnym doświadczeniem. Fajny przerywnik, ale z kolejnymi wracam do bardziej bliższych mi klimatów. Serwus!