Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uk. Pokaż wszystkie posty

20260106

2000 Big Ben, London, England (Trefl)

- London?
- Yes, London. You know... fish, chips, cup 'o tea, bad food, worse weather, Mary f* Poppins... LONDON!

Posmakowały 2000 Trefla, oj posmakowały! Po świetnych wrażeniach związanych z ułożeniem Murano "2000 Murano Island, Venice" [LINK], poprzeczka na kolejne "dwa ka" z północy Polski była naprawdę wysoko. Jak poszło? Jak wrażenia? Zapraszam do kilku słów okraszonych zdjęciami.

W Londynie gościliśmy już...czterokrotnie! Ale czy może dziwić liczba układanek z londyńskimi motywami? Raczej nie, bo reprezentacyjne części stolicy Królestwa są więcej niż bardzo fotogeniczne. Mnogość fotografowanych motywów, różne style, perspektywy, kolorystyka, wykrojniki, liczba elementów... To wszystko sprawia, że choć na półkach czeka wiele "Londynów", "Wenecji" czy "Goldengejtbridżów", absolutnie nie ma mowy o odczuwaniu jakiejkolwiek powtarzalności.

Poprzednie wizyty:

Fish and Chips again? Again and again! Przechodząc od razu do rzeczy: proste, popularne danie zapowiadało się pysznie i faktycznie takie było. Rozmiary spore, elementy dobrej jakości, duże, dość grube. Sam motyw to coś pomiędzy zdjęciem a grafiką, ale nadal bardzo w tej hybrydzie "spójny".






Przyznam, że kilkukrotnie zmieniałem tempo podczas tworzenia tego dzieła. Niewątpliwie niebo (a raczej jego fragmenty) były pierwszym poważnym spowolnieniem, ale zaskakująco dla mnie, końcówka też nie była łatwa. Choć zostało kilkadziesiąt, może 100+ części "wypełnienia" Palace of Westminster, to nie było mowy o sprincie. Części były bardzo podobne do siebie. Do tego oczywiście przekonanie o bliskości finiszu i podświadome oczekiwanie, że to powinno być bardzo łatwe?





O ile koncentracja, siły na zamiary i...miejsce jest - te puzzle są zdecydowanie dla wszystkich. Młodszym adeptom przyda się pomoc z niektórymi motywami (lub mentalne wsparcie, motywacja i wydobywanie pokładów cierpliwości). Produkt bardzo fajny i w świetnej jakości, mimo tego że układanka oczywiście (jak to u mnie) wcześniej używana.


20250916

1000 London (Trefl)

Lecimy do Londynu! To zawsze dobry pomysł! Miasto jest ogromne i prawdopodobnie nawet tydzień intensywnego zwiedzania nie sprawiłby, że poznalibyśmy go w stopniu satysfakcjonującym. Nie każdy jednak jest gotów na takie tłumy - na ulicy, w komunikacji miejskiej i wreszcie - przy głównych atrakcjach turystycznych. Tym lepiej poczuć namiastkę mocy Londynu dzięki puzzlom. Choć byliśmy już tu z Ravensburgerem (LINK), Clementoni (LINK) i Action (LINK), takiego widoku jeszcze puzzlowo ze mną nie zaliczyliście!

Magia Londynu bardzo dobrze współgra z magią puzzli - motyw ten jest gościem wielu układanek. Nie inaczej wśród moich pudełek. Choć to już czwarta praca ze stolicą Anglii i Wielkiej Brytanii, na półce czekają kolejne.



Szybka zagadka dla fanów puzzli - z czym były tu problemy? Układając to dzieło, obiecałem sobie, że moje uwagi dot. tego produktu zostawię dla siebie i w tej relacji nie będzie to dominowało nad pięknem kadru i satysfakcji z pracy oraz efektu. A jeśli na tyle często układasz puzzle, że widzisz pewne powtarzające się rzeczy u różnych (rzecz jasna) producentów, to wiesz, co też tu może być mankamentem.



I rzeczywiście. Wdech-wydech, zen, chill. Rozmiar (1000 elementów) i przyjemny kadr nie pozwolił zepsuć zabawy. A wracając do normalnych wyzwań towarzyszącym układaniu - nie była to, jak się domyślacie, przygoda obfitująca w większe trudności. Budynki czy też szczegóły architektoniczne relatywnie łatwo było zlokalizować. A perspektywa sprawia, że szybko dopasujecie "mniej-więcej" miejsce każdego elementu.

Czyli...w końcu to fajne czy niefajne? Jedna puzzlara powie tak, drugi puzzlarz nie. Gdzie dwóch puzzlarzy, tam trzy opinie. Widział puzzlarz, co brał. I tak dalej...

Jak wiecie, lubię krajobrazy, zdjęcia, miasta - i najczęściej układam właśnie te motywy. Dlatego obrazek zaliczam do fajnych. Co do wyzwań, wspomniałem o pewnych trudnościach już wcześniej. Myślę, że tym bardziej osobom z mniejszą stycznością z Treflem i puzzlami w ogóle - nie powinno to zrobić różnicy i przebrną przez treflowy Londyn bez szwanku.







20250906

500 Colourful London Townhouses (Ravensburger)

W ostatniej relacji wspomniałem, że krótki wakacyjny wypad zabrałem ze sobą dwie pięćsetki, czas zatem przedstawić Wam drugą. To chyba bijąca rekordy układanka, bo w "soszialach" atakuje zewsząd, ale zupełnie się temu nie dziwię. Obrazek jest po prostu bardzo udany!


Dla fanów szybkiego puzzlowania musi to być prawdziwa gratka, bo po rozpoczęciu trudno o spokój - obrazek "układa się sam"! Jest więc ładnie, efektownie, kolory są świetne, a nad wszystkim pięknie dominuje najlepsza jakość, wszak bawimy się produktem Ravensburger.


Nie zamęczę Was tym razem żadną "opowieścią", byłby to znaczący przerost formy nad treścią. Niezdecydowanym polecam, to puzzle dla każdego. Idealne na drobny prezent, fajny challenge dla "wyczynowców" i satysfakcjonująca przygoda dla tych mniej zaawansowanych.




20250316

1000 Big Ben, London (Action)

Nie tak dawno gościliśmy w Londynie (LINK), ale dzisiaj poczujemy się jeszcze bardziej londyńsko. Czerwona budka telefoniczna, Big Ben, elegancka zabudowa starej, imperialnej Wielkiej Brytanii? Do roboty!

To moja pierwsza styczność z puzzlami z Action. Na dwóch układających przypadają trzy opinie, ale do ich oceny przystąpimy później. Na pewno zrobiłem "wow" zaraz po otwarciu, bo elementy wyglądają nieźle, żeby nie powiedzieć imponująco. Swoje ważą, ładne barwy, przyjemny błysk - nie można się przyczepić do ich wykonania. Tym bardziej nie mogłem się doczekać samego układania i...


Na luzie

No właśnie, w sumie już idziemy do meritum, bowiem szybko okazało się, że poszczególne elementy łączą się ze sobą dość luźno. Na pewno zbyt mało puzzli ułożyłem w swoim życiu, żeby wyrokować, czy to coś, co powinno być wyeliminowane. Ale osobiście preferuję zupełnie inny styl łączenia się składowych obrazków. Nawet prawą górną część ramki musiałem kilkukrotnie "przemodelować" bo okazywało się, że jednak coś do siebie nie pasuje (mimo mojego przekonania o poprawnym ich połączeniu; oczywiście weryfikuje to dołożenie innych elementów).


A układanie?

A świetnie, dziękuję! Po "przestawieniu się" na luz puzzli z Ekszyn, nie było tak źle. A zupełnie poważnie - to była dobra zabawa. Kadr bardzo mi się podoba, Londyn mi się podobał, puzzle lubię... I domyślałem się, że z racji innego producenta czeka mnie coś innego niż zazwyczaj.

Całość oceniam zdecydowanie in plus, efekt przyjemny, satysfakcja jest! A wracając do wspomnianego "luzu" między elementami, można to łatwo dostrzec próbując unieść dany fragment, złapać - wszystko momentalnie się rozsypuje. Co było pomocne przy pakowaniu puzzli z powrotem do pudełka, gdzie będą czekać na kolejnego układającego!


20241204

1500 Tower Bridge, London (Clementoni)

Tower Bridge, London

Kolejne 1500 zapowiadało się bardzo fajnie. Tym razem puzzlowa podróż zaprowadziła mnie do obejrzenia jednego z symboli brytyjskiego imperium - Tower Bridge w sercu Londynu!
 


Przyjemnie i nie tak prosto...

...choć tak nie wypada pisać o relatywnie małych obrazach. Niemniej, to "tylko" 1500 i "aż" 1500 zważywszy na sporo pracy przy dopasowaniu do siebie elementów nieba i wody. 







Szybkie efekty!

Po raz kolejny byłem zadowolony i z samego obrazu, i z wykonania pojedynczych elementów, ich dopasowania. A przy okazji, z racji aktualnych warunków, puzzle w przedziale 1000-2000 stały się moimi ulubionymi. Idealnie na biurko, które mam (: Wracając do samego układania, aktywność na tyle pochłaniająca, że zapomina się o lampce wina obok. Szczególnie od pewnego etapu, elementy już "same" wskakiwały na swoje miejsca. Mam jeszcze w kolejce Tower Bridge w innej odsłonie, z pewnością niedługo zobaczycie zdjęcia.