20241126

1500 Park Güell, Barcelona (Trefl)

Park Güell, Barcelona

Ostatnie 1500 na półce to panorama Barcelony z perspektywy Parku Güell. Nie trzeba być znawcą sztuki i architektury w szczególności, żeby wiedzieć, że w przypadku czegokolwiek autorstwa Gaudíego będzie kolorowo i nieregularnie. Czym może mnie zaskoczyć układanka 1500? Zobaczymy!
 

Start

Jak to w podobnych rozmiarowo przypadkach, szybko i sprawnie uwinąłem się z ramką, następnie linia wody, wieża dominująca na obrazie i jednocześnie łącząca horyzont z pierwszym planem. Ale... zaskoczyłem szybko samego siebie i zacząłem od...nieba. Myśląc, że skoro niespodziewanie niebo będzie zrobione, potem zostanie proste dokładanie puzzli.





Zrobione niebo niewiele tu znaczy

O dziwo, niebo dało się dość sprawnie zrobić, nie zajęło mi tyle czasu, ile się spodziewałem. Za to sporą niespodzianką było to, ile czasu pójdzie na "body" tej układanki, fragment paru i miasto. Mimo małych rozmiarów, puzzle momentami łączyły się w dość zaskakujący sposób (pod względem barw) i gdyby nie pomoc w postaci podglądu opakowania, bardzo trudno by było je przypasować.









Polecam!

Staję się chyba fanem 1500! To kolejny obraz tej wielkości po Seattle w zeszłym tygodniu. Dużo kolorów, dużo się dzieje, nie ma przestojów. Był za to mój ulubiony efekt - dość żmudna (relatywizuję, to nadal mały obraz) praca, podczas której wydaje się, że jeszcze mnóstwo przed nami, a tu nagle dokłada się ostatnie kawałki. Ładny jakościowo produkt, pokusa w odjechaniu z "suwakami" przy takich obrazach jest duża, tutaj zrobiono to w granicach rozsądku. Kolory i słońce wlewają się z obrazka do Waszych pomieszczeń!






20241123

1500 Seattle (Trefl)

Seattle, WA. Stany!

Ponownie nie 4000, nie 3000, ale czyścimy półkę z maluchów (: Tym razem nieco większych i muszę Wam powiedzieć, że widzę wiele zalet puzzli w rozmiarach 1500. Relaks idealny! Nie "sparaliżuje" zadaniowca na wiele dni, nie zdąży się zakurzyć, nie zagraci zbyt dużo przestrzeni - a przecież dla wielu osób to właśnie ograniczenia z miejscem powodują pozostanie przy mniejszych obrazkach. Czasem też skutecznie eliminują chęć układania w ogóle. A mała przestrzeń plus zwierzaki w domu to już często przeszkoda nie do pokonania.
 
 

Start

W przypadku puzzli do 1000-1500 elementów rozpoczęcie od ramki zdecydowanie ma sens. Nie są na tyle duże, żeby stwierdzić, że nic nam to nie da. Ba, z miejsca pozbywamy się kilkudziesięciu elementów, widzimy rozmiar, wszystko mamy wizualnie w zasięgu, oswajamy się z kolorami.




Polecam!

Szybko dało się rozpędzić! Budynki bardzo różnią się od siebie, więc szybko zaczyna się grupować elementy w odpowiednich miejscach obrazu. Nieśmiało też wkracza połączenie z niebem i zielenią - jak się domyślacie, to najtrudniejsza część tej układanki. Ale wciąż mówimy o dość łatwym poziomie układania.



Najtrudniejsze na koniec

Choć niebo i zieleń zwiastowały pewne wyzwanie, okazało się, że z dużej, ok, średniej chmury przyszedł mały deszcz. Niebo układa się w kilka charakterystycznych pasków, są też dość wyraźne różnice w kolorach. Natomiast zieleń była nieco trudniejsza, ale za to nie ma jej aż tak dużo - a sporo elementów zawiera też inne szczegóły.





Dobra zabawa...

...dla osoby mającej już jakieś doświadczenie, nawet takiej, która z niego rzadko korzysta (: Dla początkujących za to fajne spotkanie z "poważniejszym" rozmiarem. Pozwala zwrócić uwagę na to, jakie wyzwania będą czekały w jeszcze trudniejszych obrazach (mniej szczegółów, bardziej rozmazana zieleń czy mniej charakterystyczne niebo, do tego zajmujące większą część obrazu).

Kolejnym aspektem są same elementy - niemal każdy z nich bardzo charakterystyczny. Czasem, zanim wiedziałem, gdzie trzymany element mi pasuje kompozycyjnie, już wiedziałem, gdzie wizualnie potrzebowałem danego kształtu.