Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wtc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wtc. Pokaż wszystkie posty

20250209

1000 "U.S.A., Skyline of New York City" (Top Puzzles)

New York, New York... Pt. 2

Nie tak dawno zabrałem Was na nowojorską 7 Aleję i nie podejrzewałem, że szybko wspólnie udamy się tam ponownie. Tym razem, City podziwiamy z dalszej perspektywy. Wyjątkowej, bo będącej już tylko wspomnieniem, w dodatku dość bolesnym. Moje najnowsze wyzwanie to znakomity i przepyszny "łup" z polowania z na "używki" - panorama Nowego Jorku jeszcze z dwiema wieżami World Trade Center.
 
Dodam, że do Stanów zaglądaliśmy tutaj:


Wspomnień czar, wspomnień gorycz
Ci, którzy w momencie zamachów nieco odstawali od ziemi, zapewne do dzisiaj pamiętają ten dzień. Pamiętam i ja, pamiętam szok, niepewność i świadomość tego, że jest się świadkiem historycznego momentu. I tak też się wydarzyło - jak świat przyśpieszył, jak się zmienił, jak pewne rzeczy nie wrócą już nigdy, bo wynikały po prostu z życia w innym świecie. Jako dziecko w wieku licealnym oczywiście nie mogłem znać pełni wagi tych wydarzeń. Ale już wtedy wespół z kilkoma rówieśnikami byliśmy chyba nieźle zorientowani (jak na swój wiek) w podstawach geopolityki i przeżywaliśmy to bardzo!
 
Odbuduję wieże!
Puzzle te układało mi się z niesamowitą przyjemnością! Po pierwsze, uwielbiam miasta, po drugie, uwielbiam układać widoki z nieprzekombinowanym światłem, kolorem... filtrami. Nie dość, że widok retro, to jeszcze lata, które ta układanka przeżyła, naprawdę dodawały smaczku i tak już przepysznej potrawie. O dziwo, puzzle musiały po prostu bardzo długo odpoczywać w czyjejś szafie, jak na swój wiek (z pewnością ok. 25 lat!), są w świetnym stanie!
 


A jak to się układa? Jak widzicie, ramka ułożona, ale nie w pełni. Zdarzyły mi się też przy niej dwie pomyłki. Oczywiście, relatywnie łatwo wysortować budynki (choć będąc kilka dni po zabiegu korekcji wady wzroku, te paski na WTC spowodowały nawet ból głowy :p), a potem, jak już oko się przyzwyczai, widać różnice i pomiędzy nimi. Ergo, mamy dosłownie "speedrun" przez budynki, a potem...?
 







Niebo.
No i się zaczęło. Ok, przyznaję, poszło mi mocno średnio! I było dużo kombinacji, bo nie za bardzo można było wyselekcjonować podobne sobie kształtem puzzle. Zatem po dopasowaniu ok. kilkunastu z nich, zaczęła się po prostu mozolna praca.



 
Wszystko jak wczoraj
Wieże na swoim miejscu, dumnie na tle niebieskiego nieba. Aż szkoda układankę chować z powrotem do pudełka. Muszę się podzielić z Wami tą myślą - to jedna z najfajniejszych puzzlowych przygód w takich rozmiarach. Totalnie inne emocje przy sprincie z budynkami i potem jakimś rajdzie na orientację (w lesie, w nocy, na bagnie i z zawiązanymi oczami) - czyli układaniu nieba. Oczywiście, klimatu nadawał sam wiek puzzli, o widoku nie wspominając. Leciutko i dyskretnie odbarwione już pudełko i zapewne same puzzle, tylko potęgowały wrażenie. Polecam!
 


 
 
PS.
Puzzle oznaczam jako "Top Puzzles". Dla wnikliwych, dla poszukiwaczy: holenderski produkt, sygnowany jako Top Puzzles / Euro Games. Więcej oznaczeń, oprócz adresu firmy, po prostu nie ma.