Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą indie. Pokaż wszystkie posty

20250216

1066 Taj Mahal (Trefl)

Świątynia miłości, Taj Mahal, jedna z absolutnie topowych destynacji dla turystów z całego świata. Temat aż się prosi o puzzle, których oczywiście nie brakuje. Tymczasem, jak Przemysław nie może do Taj Mahal, to Taj Mahal przyszło do Przemysława. No może nie Taj Mahal, ale dość przyjemna postać tego cudeńka w postaci układanki Trefl.

Jakie jest Taj Mahal, każdy widzi. Trudno odmówić rozmachu pomysłodawcy, wyobraźni projektującym,  i precyzji budującym. Zapewne, chcąc nie chcąc, widzieliście ten obiekt na dziesiątkach lub setkach ujęć. Tutaj już na wstępie jest coś, co z miejsca zainteresuje każdą szanującą się puzzlarę każdego fana pociętych obrazów - ludzi, którzy dosłownie składają świat do kupy. Co reszta by bez nas zrobiła? Ale do rzeczy: elementów 1066 i minimalnie przesunięta perspektywa w stosunku do zdecydowanej większości ujęć. Niebo zapowiadające niemałe wyzwanie. A przede wszystkim, wspaniały, majestatyczny obiekt! Zaczynamy!


Jak to się układa? To jeden z tych obrazów, gdzie się mega chce i pędzisz jak do Żabki o 22:55. Oczywiście, dla fanów tego typu obrazów. A konkrety? Nie polecam jako pierwszej czynności wybrać sortowania fragmentów zabudowań, bo wybierzecie większość puzzli. Ramka nie należy do najprostszych, szczególnie, gdy nie możecie liczyć na mitycznego sprzymierzeńca - światło dzienne na początku kalendarzowego roku w kraju nad Wisłą, Odrą, Wartą, Bugiem, Narwią, Notecią, Rawką, Sanem i Kanałem Żerańskim.

Ale "Kanał Tadżmahalski" z pewnością będzie jedną z pierwszych wdzięcznych części obrazu, która będzie wręcz wyskakiwać z pudełka domagając się ułożenia w pierwszej kolejności. Za nim pójdą elementy roślinności i alejek prowadzących do mauzoleum wybudowanego dla przedwcześnie zmarłej ukochanej - Mumtaz Mahal.

A że przy okazji oswajacie się z resztą elementów, czy wręcz całych fragmentów, skutkuje to tym, że nagle prawie się kończy:


Przyznam nieskromnie, że nawet mnie własne tempo zaskoczyło. Choć nie mierzyłem czasu, raczej nie mógłbym wpisać tego osiągnięcia w CV dla wytwórni filmów dla dorosłych.
 

Zostaje niebo. Po poprzednim akapicie raczej tam nie trafię, jeśli jeszcze targały mną jakieś wątpliwości, zatem w pełni skupiam się na dokończeniu dzieła. Ponownie poruszę kwestię światła - przy sztucznym żółtym świetle było to spore wyzwanie. I widząc, co się święci, dodatkowo biorąc pod uwagę fakt, że tych puzzli nie zostało wybitnie dużo, przystąpiłem do selekcji wg kształtów.



Oczywiście nie ma mocnego obrazu na puzzlarę z posortowanymi elementami, więc i Taj Mahal padło szybciej niż obrona polskiej kadry piłkarskiej na każdym międzynarodowym turnieju.


Okej, a można już bez heheszków? Można! Puzzle są świetne, bardzo przyjemna niespodzianka. Świetny efekt i satysfakcja gwarantowana - cieszę się, że moje pierwsze puzzlowe Taj Mahal było właśnie w tej odsłonie. Z przyjemnością zapoluję na większą wersję, np. 3-4k. Anyone?