Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warszawa. Pokaż wszystkie posty

20260201

260 Legia Warszawa 2018/2019 (Trefl)

Dzisiaj nietypowo! Czasami układane przez nas obrazy dotykają innych naszych zainteresowań, hobby, sfer, które lubimy bardziej. W przypadku miejsc na świecie, krajobrazów, bajek, dzieł sztuki i wieeeelu innych najpopularniejszych motywów puzzlowych, mamy trochę ułatwione zadanie. Ale puzzle z ulubionym klubem piłkarskim?


Owszem, jest sporo puzzli 3D ze stadionami piłkarskimi największych klubów, ale w bardziej lokalnym ujęciu (czytaj, puzzle z polskim klubem piłkarskim) jest to raczej rzadkość i wynik jakiejś kampanii (ważna rocznica), akcji. Coś tymczasowego. Lub drobnostka w klubowym sklepie. Te trafiły do mnie jako używane, a choć Legię śledzę od małego, kompletnie nie widziałem tego gadżetu.

A jak z tym u Was? Jak z podobnymi gadżetami Waszych ulubionych klubów piłkarskich, czy ogólnie, sportowych? Obecnie oficjalny sklep Legii Warszawa nie sprzedaje żadnych układanek, a szkoda.

Co mnie może dziwić? Zamówienie przez Legię puzzli w gdyńskim Treflu, który przecież aktywnie wspierał i wspiera kluby sportowe, ale raczej...ze swojego podwórka. Proszę mnie źle nie zrozumieć - nie odbieram tego źle, nawet cieszę się, że wbrew różnym wyobrażeniom, do takiej współpracy może dojść. Jako pracownik Legii (którym nigdy nie byłem), poszukałbym raczej lokalnego wykonawcy. Ale czy to zagwarantowałoby taką jakość (a ta w tym produkcie jest naprawdę wyjątkowa!)? Tego nie wiem. Tak czy siak, bardziej zdziwiony jestem pomysłem po stronie marketingu Legii, a Treflowi mogę tylko pogratulować klienckiego "skalpu".

Dla uwiarygodnienia nieskrywanej sympatii ogólnie do Trójmiasta (również puzzlowo do Trefla) dodam, że miałem to szczęście na kilka lat przeprowadzić się do Gdyni. A w sopockiej hali załapałem się jeszcze na mecze koszykarskiego Prokomu Trefl Sopot - wówczas naszej topowej drużyny w kraju. Była to era dużych zmian dla koszykówki w Trójmieście, bo koszykarskie mecze w kolejnych latach oglądałem już w nowej hali w Gdyni, a klub zmienił nazwę. Co zresztą, czego nie muszę tłumaczyć, nie przez wszystkich zostało ciepło przyjęte.




Dobrze, wróćmy do samych puzzli, choć z oczywistych powodów nie będzie tu zbyt obszernego opisu. Układanka liczy bardzo mało elementów, do tego są one...ogromne! Nie da się jednak ukryć, że są pięknie wykonane, grube i ze świetnym nadrukiem. To naprawdę zwraca uwagę, mimo tego, jaki jest charakter tego produktu (promocyjny, sezonowy, "ad-hocowy").

Pomysł fajny, wykonanie też, fajna współpraca Trefl-Legia i mogę tylko żałować, że nie widzę kolejnych tego typu produktów. Serdecznie polecam w każdym wieku i z każdym puzzlowym stażem, również nie-kibicom - chociażby jako puzzlową ciekawostkę.



20250727

1000 Warsaw (Playtive)

Mam problem z opisaniem tych puzzli. Z jednej strony solidna porcja krytyki, z drugiej, jest tu moje ukochane miasto... ale też znowu w kadrze, który dla mnie nie jest ani ładny czy reprezentacyjny, ani ulubiony - mało tego, uważam że wręcz niefortunny. Chciałem wrócić do Playtive, bo wiedziałem, że choć nie jest to główny gracz pośród producentów puzzli, to Budapeszt układało mi się dość przyjemnie (LINK).

To puzzle robione dla Lidla, celowo chciałem upolować je jako nowe, co się udało. Niestety, nie przełożyło się to na jakość. Ba, powiedziałbym, że ich stan znacząco nie odbiegał od wspomnianego we wstępie Budapesztu, a ten układałem już jako używany. Kilkanaście elementów wyglądało tak lub podobnie:

Sam obrazek układało się dość łatwo. Oczywiście chwilą wyzwania było niebo, choć i to nie należało do najtrudniejszych, bo sporo na nim się dzieje (chmury).


Na zdjęciu mamy oczywiście Pałac Kultury i Nauki i kilka budynków w centrum Warszawy. Na PKiN patrzymy stojąc przy wyjściu z peronów Warszawa Śródmieście PKP, za plecami mamy Al. Jerozolimskie. Krótko mówiąc, prażymy się w lipcowym słońcu pośród tworów systemu słusznie minionego. Choć stylistyka/kolorystyka zdjęcia może niektórym sugerować nieaktualny już kadr, nic z tych rzeczy. Cały zestaw innych biurowców (z okolic rond Daszyńskiego i ONZ) jest skryty za widocznymi tu kilkoma budynkami.

Puzzle układało się...dziwnie. Nie będę oszukiwać, to nie jest dobry jakościowo produkt. A z drugiej strony, układam ukochane miasto, choć dla mnie przedstawione w mało fortunnym ujęciu.

Nie będę ich Wam polecać. Jeśli tak jak ja koniecznie musisz to ułożyć, bo to Warszawa, czy po prostu polskie miasto, jeśli kolekcjonujesz zdobycze Playtive, jeśli...chcesz się puzzlowo "powkurzać", tak, to dla Ciebie. Jeśli nie - sięgnij po inne pudełko.  


 

20250208

500 Stare Miasto, Warszawa (Trefl)

Fan sportu bez trudu skojarzy Trefl z "koszem", zatem rzut za trzy dopełniony - trzecia i ostatnia część serialu północ-centrum-południe (z kolei fani polskiego rapu* lat zamierzchłych bez trudu odczytają to szybko jako PCP) dopełniona obrazkiem fragmentu mojego ukochanego miasta! 

 *rapu, nie jakichś hajhetów słodkich aniołków z puszek cocacoli.

Maleństwo z mnóstwem charakterystycznych części; to puzzle dosłownie "do kawy" i nie wiem, czy całość zajęła więcej niż godzinę brutto. Brutto, bo z kawą i dawką nikotyny. Niemniej, były to dla mnie puzzle szczególne. Zdałem sobie sprawę, że po raz pierwszy układałem coś związanego z Warszawą - a tak się składa, że to miejsce dla mnie szczególne i takim na zawsze pozostanie. To moje place-to-be. 

Proszę mnie źle nie zrozumieć. Doskonale zdaję sobie sprawę, jakie emocje wywołuje to miejsce. Żeby uciąć niepotrzebne wstawki, jedną z rzeczy, za które kocham Warszawę, jest to, że mam tu próbkę całego kraju i ci ludzie raczej nie narzekają na nic innego niż to, na co narzekamy od Ustrzyk Górnych po Świnoujście. Swoją drogą, żeby pokazać miasto w puzzlach znanej firmy, wybrałbym kompletnie inne kadry. Również własnego autorstwa. Hej, Trefl, może jakaś współpraca? (:

  

Kto jest tutaj i kto moc ma?

Znającym odpowiedź stawiam piwo! Ale wracamy do puzzli! To zdecydowanie najłatwiejsza odsłona trójpaku Trefla. Do tego, jak już widzicie po początku wpisu, doceniam ten obrazek raczej tylko przez pryzmat warstwy emocjonalnej, bo "technicznie" raczej wrażenia nie robi. Jest przyjemny widok, mały obraz, niemal każdy element możesz zidentyfikować bez problemu na obrazku z opakowania. Sielanka!

 

Na start zaszalałem z niebem i dołem, nie ma chyba tu większego sensu układanie ramki na start. Choć czasami decyduje moment, chęci, pomysł, więc każdy z pewnością zrobi to po prostu po swojemu. Elementy układają się wręcz same, a ja nabrałem meeeega ochoty na coś warszawskiego w wersji minimum 3k. Może coś jest, może się doczekam, może trzeba zamówić własne? Swoją drogą, macie z tym jakieś doświadczenia? Warto? Na co zwrócić uwagę?



Trójka Trefla równo z Syreną.

Mamy komplet! Każde inne pod wieloma względami i tu trzeba docenić wybór. Ciekawym pomysłem byłaby np. seria miejska od jakiegoś znanego producenta. Po trzy obrazki z miasta, miast. Mamy, co pokazać, a i pewnie kolekcjonerów by nie zabrakło wśród entuzjastów. Wracając do opisywanego setu - fajna zabawa! Na pozostałych częściach jest i ładnie (Bałtyk 500), i trochę wymagająco (Niedzica 1000). Jeśli macie wątpliwości, układajcie i oceniajcie później. Do dzieła!