Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bavaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bavaria. Pokaż wszystkie posty

20260217

1000 Neuschwanstein Castle, Germany - Photo Odyssey (Trefl)

Neuschwanstein układam po raz trzeci, ale tylko raz to udokumentowałem, zatem niech się liczy jako...drugi. Raz i dwa to trzy, "a trzy oznacza tajemnicę" - jak mawia pewien filmowy polski superklasyk. Zanim przejdziemy do opisu produktu Trefl, zapraszam zatem do zerknięcia na poprzednią układaną przeze mnie wersję - "1000 Neuschwanstein Castle (Ambassador)" [LINK].


Sam obrazek to część serii "Photo Odyssey" i choć nie znam założeń jej pomysłodawców, zdaje się, że to mniej lub bardziej fotograficzne "wariacje na temat...". Rozumiem przez to luźniejsze podejście do edycji zdjęć, szczególnie pod kątem barw. Rozumiem i nie krytykuję, choć tu opcje w edytorze zdjęć dociśnięte mocniej niż polski przedsiębiorca przez skarbówkę.







Ok, układamy! Tu już dużo przyjemniej. Na pewno w porównaniu do puzzli Ambassador, przywołanych wraz z linkiem na początku wpisu. Dodatkowym plusem takich barw jest fakt, że nie trzeba specjalnie martwić się naszym zimowym światłem (lub czymś na jego kształt w polskich zimowych miesiącach).



Puzzle dobrze spasowane, a wrażenia mam naprawdę pozytywne. A to ważne, bo "nojszfansztajnów" na półce jeszcze kilka - w tym dość duże, w tym Trefl - zatem nie chciałbym się jakkolwiek do tego obiektu zniechęcić. Szczególnie, że sam obiekt uwielbiam!

Polecam wszystkim, może oszczędźmy najmłodszych, ale chyba dla wszystkich innych - niezależnie od puzzlowjego stażu i zacięcia - obraz jest jak najbardziej "robialny". Dla puzzlowych wyjadaczy będzie to raczej szybki przerywnik w innych projektach.



20250701

1000 Linderhof Palace (Castorland)

Dzisiaj zabiorę Was do kolejnej przepięknej lokalizacji. To bawarski Pałac Linderhof. Najważniejsze z kilku miejsc, w których rezydował król Ludwik II Wittelsbach (a ponoć tu bywał najczęściej). Zwany był również Ludwikiem Szalonym, ale i Królem...Bajkowym. I nie tylko ostatnie odnosi się do pięknego widoku, który dzięki dziełu Castorland miałem okazję układać.


Z opisywaną postacią nieodłącznie kojarzy się Zamek Neuschwanstein, którym chwaliłem się Wam całkiem niedawno (LINK). I między innymi przez siedziby (również budowane, planowane), ale i ekscentryzmowi w pozostałych życiowych wyborach, król zawdzięcza swoje przydomki. Absolutnie nie wynikały z typowego dla władców zamiłowania do wszczynania konfliktów i wojen, wręcz przeciwnie - był pacyfistą, co nie ułatwiało mu kontaktów politycznych; był w opozycji do Bismarcka, przeciwny zjednoczeniu Niemiec. Ale ze względu na styl życia, oferta finansowa szybko przesłoniła inne argumenty (jak się domyślacie, władca był zadłużony po uszy...) i Bawaria właśnie wtedy stała się częścią Rzeszy.
 


Sam pałac Linderhof również wart jest wielu słów, ale jeszcze trochę takich wzmianek iiii o tym, że jesteśmy tu dla puzzli, przypominać będą jedynie zdjęcia w poście. Niemniej, sami zobaczcie nawet poprzez proste wrzucenie frazy w wyszukiwarkę, jak bajecznie wkomponowany jest w otoczenie i jak spektakularnie współgra również z dalszą okolicą.
 
 
Puzzlowo obyło się bez zaskoczeń. Spodziewałem się, że spacerku (ok, to nadal 1000, może bardziej "speedrunu") nie będzie, ze względu chociażby na fontannę, ale też las i skały w tle. Z drugiej strony, to nasz stary dobry Castorland, a w takiej odsłonie zawsze wiesz, że "dowieziesz". Od razu zaznaczę, że nawet w tych odrobinę trudniejszych fragmentach i tak odczuwalny był stały postęp, zatem to kolejna układanka zaliczona do tych naprawdę przyjemnych.
 
  
Szczególnie, że sam obrazek na pierwszy rzut oka może i nie znajdzie tylu entuzjastów, co najbardziej znane dzieła architektury. Ot, kolejny magiczny pałac w Niemczech, ile można... Jak dla mnie - "where problem", można w kółko (: Ale to sprawia, że satysfakcją jest często samo spotkanie takiej układanki w takim stanie pośród ofert używanych puzzli. Co do ostatniej myśli, może tutaj wrażenia to nie robi, bo ten konkretnie obraz jest w bardzo przystępnej cenie i jako nowy produkt. Ale już sporo innych Castorlandów (zwłaszcza tych wydanych jakiś czas temu) bywa nieco rzadziej widziana.
 
Polecam, mimo wszystko bardziej tym, którzy pierwsze układanki mają za sobą lub są entuzjastami tego typu obrazów. Ja oceniam bardzo na plus!
 
 

20250615

1000 Neuschwanstein Castle (Ambassador)

Neuschwanstein to puzzlowy temat potęga. Nic dziwnego, ten niezwykle fotogeniczny zamek jest wręcz ikoną. I to nie tylko jako wizytówka Bawarii czy Niemiec - to dla wielu często dokładne wyobrażenie słowa "zamek". Jest na obrazach, fototapetach, milionach zdjęć, a na antypodach poświęcają mu rewers monety. Wielogodzinne kolejki tworzące łącznie półtora miliona turystów rocznie (!) też o czymś świadczą.

Neuschwanstein Neuschwansteinem Neuschwanstein pogania

Nie wiem, ile "nojszwansztajnów" ułożyłem, na pewno minimum jeden (w czasach, kiedy nie myślałem o dokumentowaniu układania puzzli zdjęciami), za to na pewno kilka kolejnych czeka na mnie na półkach. Po ten konkretny sięgnąłem dlatego, że nie układałem jeszcze dzieła firmy Ambassador, zaciekawiło mnie też zdjęcie, choć oczywiście widzimy, że suwaki w programach do edycji zapewne zostały rozgrzane do czerwoności. Nie ujmując naturalnie autorowi zdjęć (Sebastien Nagy), bo fotografem jest bez wątpienia fantastycznym i na pudełku możemy znaleźć o nim krótkie info oraz adres profilu na insta (LINK) - zajrzyjcie sami. A jak już będziecie na insta, to oczywiście zostawcie ślad i u mnie (LINK)!




Widzę jak przez mgłę

Aaaa a Ambassador? Mam problem z oceną tych puzzli pod kątem jakości...obrazu. A raczej druku. Jeszcze inaczej - "surówki", materiału dostarczonego do drukowania. Ok, już jest solidnie zakręcone, więc od początku. Mamy genialne zdjęcie i wspaniałe w wyglądzie i dotyku puzzle. Do czego zatem tym razem się przyczepił autor?

Elementy są nieco matowe, kredowe. Papier jest piękny, do tego producent reklamuje produkt jako tworzony z dbałością o środowisko naturalne. Natomiast materiał wrzucony na obraz mógłby chyba jednak być w lepszej hmm rozdzielczości? Nawet minimalna różnica zrobiłaby...różnicę właśnie, bo...




Lekcja cierpliwości

...bo kolorystycznie lepiej podziwiać to dzieło na pudełku. I jako efekt końcowy. Układanie momentami hmmm do najprostszych nie należało. Jeśli ktoś bardzo chce ułożyć Neuschwanstein, ale z puzzlami ma nieco mniej do czynienia, zdecydowanie sugeruję któryś z innych dostępnych na rynku obrazków. Uważam się za osobę cierpliwą, ale kilka tekstów wysłanych do znajomych odnośnie układania tego dzieła nie nadaje się tutaj do zacytowania.

Mimo powyższych uwag, całościowo to fajne puzzle, dobrej jakości, wyróżniające się stylem i wykonaniem.