20250916

1000 London (Trefl)

Lecimy do Londynu! To zawsze dobry pomysł! Miasto jest ogromne i prawdopodobnie nawet tydzień intensywnego zwiedzania nie sprawiłby, że poznalibyśmy go w stopniu satysfakcjonującym. Nie każdy jednak jest gotów na takie tłumy - na ulicy, w komunikacji miejskiej i wreszcie - przy głównych atrakcjach turystycznych. Tym lepiej poczuć namiastkę mocy Londynu dzięki puzzlom. Choć byliśmy już tu z Ravensburgerem (LINK), Clementoni (LINK) i Action (LINK), takiego widoku jeszcze puzzlowo ze mną nie zaliczyliście!

Magia Londynu bardzo dobrze współgra z magią puzzli - motyw ten jest gościem wielu układanek. Nie inaczej wśród moich pudełek. Choć to już czwarta praca ze stolicą Anglii i Wielkiej Brytanii, na półce czekają kolejne.



Szybka zagadka dla fanów puzzli - z czym były tu problemy? Układając to dzieło, obiecałem sobie, że moje uwagi dot. tego produktu zostawię dla siebie i w tej relacji nie będzie to dominowało nad pięknem kadru i satysfakcji z pracy oraz efektu. A jeśli na tyle często układasz puzzle, że widzisz pewne powtarzające się rzeczy u różnych (rzecz jasna) producentów, to wiesz, co też tu może być mankamentem.



I rzeczywiście. Wdech-wydech, zen, chill. Rozmiar (1000 elementów) i przyjemny kadr nie pozwolił zepsuć zabawy. A wracając do normalnych wyzwań towarzyszącym układaniu - nie była to, jak się domyślacie, przygoda obfitująca w większe trudności. Budynki czy też szczegóły architektoniczne relatywnie łatwo było zlokalizować. A perspektywa sprawia, że szybko dopasujecie "mniej-więcej" miejsce każdego elementu.

Czyli...w końcu to fajne czy niefajne? Jedna puzzlara powie tak, drugi puzzlarz nie. Gdzie dwóch puzzlarzy, tam trzy opinie. Widział puzzlarz, co brał. I tak dalej...

Jak wiecie, lubię krajobrazy, zdjęcia, miasta - i najczęściej układam właśnie te motywy. Dlatego obrazek zaliczam do fajnych. Co do wyzwań, wspomniałem o pewnych trudnościach już wcześniej. Myślę, że tym bardziej osobom z mniejszą stycznością z Treflem i puzzlami w ogóle - nie powinno to zrobić różnicy i przebrną przez treflowy Londyn bez szwanku.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz