Nie daję Wam odpocząć od Włoch, ale Włochy nie dają odpocząć od siebie i mi. A preferując puzzle z widokami, panoramami, miastami, zabytkami etc., czy można sobie wyobrazić brak motywów z tego kraju? Zdecydowanie nie! Za to i tutaj mały debiut, bo dzisiaj urzędujemy we Florencji.
Basilica di Santa Maria del Fiore, czyli Il Duomo. Nawet nieobeznanym z tajnikami architektury nie będzie trudno wskazać, co też tu najbardziej się wyróżnia. Naturalnie jest to kopuła katedry i mimo ogromu zabytków, prawdopodobnie pierwszym elementem panoramy miasta, który wymieni każdy, będzie "ten duży budynek z taką wielką kopułą).
Nie chcę rozwodzić się nad geniuszem rozwiązania Brunelleschiego i samego twórcy, bo musiałbym przedstawić więcej faktów dot. również innych części Duomo i skończyłoby się to wklejaniem obszernych fragmentów m.in. Wikipedii, ale... Zapewniam, że warto przeczytać (choćby pobieżnie) i zdecydowanie łatwiej będzie zrozumieć, dlaczego nie miniemy się z prawdą stwierdzając, że budowa tego dzieła zajęła 600 lat!
Co oczywiste, to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta, które wręcz ocieka bogatą historią - nie tylko ze względu na swoje zachowane perełki architektury.
Choć to tylko tysiąc - w wersji prawie-retro i w produkcji Trefla, stanowiło to fajne i nie za krótkie wyzwanie. Z jednej strony trudno mi było nabrać jakiegoś szaleńczego tempa, z drugiej - żałowałem, że nieuchronnie zbliżam się do końca, bo w pewnym momencie ten motyw naprawdę mnie pochłonął. Lubię stare puzzle, te może nie są jakąś "vintage" zdobyczą, ale widać było, że to "używki". Całe szczęście, dość zadbane i nadal dające dużo puzzlowej frajdy.
Muszę przyznać, że bardziej celowałem w "nie mam nic z Florencji" niż "ale piękne, muszę je ułożyć asap!". Ale ostatecznie przyniosły mi sporo satysfakcji i, jak wspomniałem, żałowałem, że wizyta z Duomo w tle skończyła się tak szybko. Polecam wszystkim, to dobry czas i zarazem przyczynek do poznania ciekawej historii w tle (zarówno w odniesieniu do budynku, jak i oczywiście samej Florencji).







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz